PL VE
Strona główna / Wyprawy / Wyprawy Wenezuela / YANOMAMI AMAZONIA

YANOMAMI AMAZONIA

Spotkanie z ostatnimi, prymitywnie żyjącymi trybami Amazonii. Droga do nich prowadzi przez nie przetarte turystycznie szlaki wodne i przez dżunglę. Jesteśmy w sercu zielonych płuc Amazonii. Dookoła nas tylko odgłosy dzikiej przyrody i dziewicze, rzadko zamieszkałe  tereny przez klany Indian Piaroa, Yekwana.  Wyprawa realizowana jest w okolicach rzeki Siapa lub rzeki Okamo, w zależności od  uzyskanego pozwolenia  na wjazd do parku Yanomami w Puerto Ayacucho. Poniższy program jest orientacyjny, realne miejsca obozowania i aktywności zależą od tempa w jakim dopłyniemy każdego dnia, pogody na rzece, poziomu wody.  Lot awionetką przewidziany jest na początku podrózy z Pto Ayacucho do San Carlos de Rio Negro bądź na zakończenie podróży z San Carlos de Rio Negro do Pto Ayacucho - do decyzji organizatora tuż przed rozpoczęciem wyprawy. 

1 Dzień 1 - Caracas

Przylot do Caracas w godzinach popołudniowych. Transfer z lotniska do hotelu położonego przy samym morzu i blisko 20 min od lotniska. W hotelu restauracja serwująca świeże ryby i owoce morza. Internet i mały sklepik dostępne w hotelu. Czas wolny. 

2 Dzień 2 - stolica stanu Amazonia - Puerto Ayacucho

Popołudniowy przelot do Puerto Ayacucho. Transfer do hotelu w mieście. Tego dnia wspólnie z przewodnikiem uczestniczymy w ostatnich zakupach na wyprawę: praktyczne zakupy dla wioski Yanomami , świeże produkty spożywcze na łódź, drobne zakupy do plecaka celem ewentualnej wymiany towarowej z Indianami czy prezenty dla dzieci. Zajrzymy też na tradycyjny bazar, gdzie sprzedawane są produkty szamańskie, afrodyzjaki, ozdoby indiańskie.

3 Dzień 3 - na rzece Orinoco

Rano transfer do przystani łodzi w porcie Samariapo. Kierujemy się rzeką Orinoco w kierunku San Fernardo de Atabapo, które kiedyś słynęło z produkcji  kauczuku. Lunch będzie przygotowany po drodze. Przed wieczorem rozbijamy obóz, w zależności od poziomu wody w rzece na dany moment, będzie to na piaszczystej plaży lub granitowej wyspie. Kolacja gotowana na ogniu. Nocleg w hamakach z moskitierami  lub namiotach w zależności od miejsca w którym przyjdzie nam rozbić obóz. Od tego dnia dużo czasu spędzamy na łodzi, jesteśmy uzależnieni od warunkó atmosferycznych, może nagle złapać nas ulewa i porządnie zmoczyć. Musimy mieć w pogotowiu długie poncho chroniące przed deszczem i wychłodzeniem oraz worki nieprzemakalne chroniące nasze podręczne rzeczy. Bagaż główny będzie zabezpieczony w jednym wspólnym miejscu na łodzi. W zależności od liczby uczestników będziemy płynąć albo małą łodzią motorową z dachem lub dużym bongo z dachem.

4 Dzień 4 - na rzece Orinoco / rzeka Ventuari na granicy z parkiem Yapacana

Tego dnia mijamy Santa Barbara, znaną z okolicznych 75 wysp na rzece.  Wkraczamy w bystrza rzeki Ventuari. Tutaj zatrzymujemy się w osadzie indiańskiej na granicy parku narodowego Yapacana. Rozbijamy obóz.

5 Dzień 5 - na rzece Orinoco, wioska Indian Piaroa

Dalej kontynuujemy przygodę w dół Orinoco. Tego dnia odwiedzamy wioskę Indian Piaroa. Wybieramy się też na wycieczkę w dżunglę.

6 Dzień 6 - Tama Tama

Docieramy do rzeki Casiquiare. Lunch na łodzi. Tego dnia późnym popołudniem dopływamy do obozu Capibara. Brzeg jest pokryty głazami granitowymi,  zejście do wody łagodne, można tu pływać. Gotujemy kolację na ogniu pomiędzy kamieniami. Śpimy w hamakach pod zadaszona wiata z palmy. To pozostałości po dawnej wiosce indianskiej, która żyła tutaj z pozyskiwania kauczuku. Złoto i diamenty na północy kraju, spowodowały, ze wioska została porzucona. Idziemy na spacer po dzungli, w jej glebi znajdują się skalne bloki z petroglifami.

7 Dzień 7 - Rzeka Casiquiare i laguna Pasiva

Po śniadaniu kontynuujemy podróż po rzece Casiquiare. W zależności od poziomu wody w rzece będziemy zatrzymywać się na dziewiczych, pokrytych białym piaskiem plażach lub na granitowych wyspach. Być może tego dnia uda nam się dopłynąć do osady Indian Yanomami. Jeśli nie, to przenocujemy na wyspie lub nad brzegiem rzeki w namiotach lub hamakach. W ciągu dnia będą nam towarzyszyć delfiny toninas. Jest ich najwięcej w lagunie rzeki Pasiva. Tam wskakujemy do wody na środku laguny (w kamizelkach ratunkowych), aby mieć okazję do bliskiego spotkania z przepływajacymi delfinami. Po drodze napotykamy tez co i raz przefruwajace ary w kolorze żółto niebieskim. 


8 Dzień 8 - Spotkanie z plemieniem Yanomami

Tego dnia (lub poprzedniego wieczorem) dopływamy do rzeki Siapa. Tutaj znajduje sie osada Indian Yanomami - Maraca. Cała wioska przybiega na brzeg, aby nas powitać. Goście rzadko tu zaglądają, stad entuzjazm jest ogromny. Yanomami to przeuroczy ludzie, bardzo ciepli. Szukają kontaktu z podróżnikiem, obejmują nas serdecznie, usmiechają się, próbują nawiązać rozmowę. Szef wioski to osoba najbardziej edukowana, znająca język hiszpański  (dzięki misjom katolickim) i reprezentująca interesy wioski na zewnątrz. Duchowe przywództwo należy do szamana lub do kilku szamanów, zajmujących się magią. Negocjujemy z szefem nasze wejście do wioski, nocleg,  organizacje specjalnej fiesty na nasza cześć, udzial w polowaniu, przyglądanie sie pracom codziennym Indian, zorganizowanie dnia rytualnego oddającego kulturę Indian. Udaje się to nam za pomocą prezentacji podarków, które przywozimy na łodzi. Na zachętę wręczamy kawałek warkocza tytoniu, który dla tutejszych Indian jest bardzo cenny, bowiem żują go oni przez całe dnie, a w okresach deficytu tytoniu przekazują sobie nawet z ust do ust. Wśród podarków znajdują się rzeczy praktyczne, pomagające Indianom w codziennym życiu: maczety, noże, lusterka, czerwony materiał, sucha żywność typu ryż/mąka, żyłki i haczyki do łowienia ryb, mydło. W wiosce jest bardzo dużo dzieci. Dla nich również przywozimy rarytasy w postaci cukierków, drobnych zabawek. Pamiętajmy, że tak jak my na co dzień nie wkładamy odświętnej odzieży czy sylwestrowego makijażu tak Yanomami każdego dnia nie tańczą, nie malują całego ciała i nie odziewają w pióra  czy nie noszą przy sobie włóczni. Ilość owadów gryzących typu muszki puri puri jest tak dokuczliwa, że nakładają na siebie cokolwiek otrzymali od wizytujących turystów w postaci koszulek, krótkich spodenek. Nie spodziewajmy się więc, że wszyscy będą nadzy i nigdy nie widzieli zdobyczy cywilizacji. Jednakże na pewno kultywują oni swoje tradycje, są ekspertami od przetrwania w dżungli, mają swoje wierzenia i legendy oraz rytualy i obrzędy obchodzone hucznie kilka razy w roku. Nie obchodzi ich świat zdobyczy techniki i cywilizacji ani pieniądze i nigdy go nie widzieli co najwyżej przez misjonarzy, turystów i łodzie towarowe przepływające przez okolicę. Co najwyżej interesuje ich wymiana towarowa.  Przemieszczają się co kilka lat w inne miejsce, gdzie jest żyzna gleba do uprawy roślin jadalnych. Zatem specjalnie dla nas będzie zorganizowany dzień rytuałów i obrzędów, aby pokazać ich unikalną kulturę.
Będziemy nocować w hamakach w jednej z chat indiańskich w świetle ogniska lub pod zadaszoną wiatą. Spodziewajmy się, że nie będziemy mieć tu chwili prywatności, Indianie będą nam towarzyszyć do nocy, a bladym switem jak tylko otworzymy oczy delegacja juz będzie siedzieć przy nas. Ten dzień przeznaczony jest na spacer po wiosce, zaglądanie do domostw Indian, rozmowy, serdeczne poklepywanie, oglądanie plantacji. 
Szczegoly tradycji i kultury Indian patrz w sekcji warto zobaczyc 


9 Dzień 9 - Dalszy ciag - osada Yanomami, pobyt w wiosce

Tego dnia wybieramy sie z Indianami do dżungli. Pokażą nam oni różne gatunki roślin wykorzystywanych przez nich w codziennym życiu, wypatrzą gniazdo ary czy tukana, pokażą nam jak polować strzelając z łuku albo jak wspinać się na palmę cehe po jej owoce. Jak związać łapy tarantuli i usmażyć ją na ogniu. Dla smakoszy tutejszy cukierek dziecięcy- gusano de moriche, słodka biała larwa buszująca wsród szyszek palmowych Przywiezione podarki i nasza wizyta są powodem do radosnej zabawy i zmotywowania Indian do dzielenia się z nami ich kulturą i tradycjami. Indianie malują swoje ciała na czerwono, brązowo i czarno, ozdabiają twarze malowanymi zygzakami. Nas również chętnie ozdobią na tą okazję. Kobiety wkładają kolorowe spódniczki z palmy, grubymi sznurami odswiętnych koralików przepasają się pod piersiami oraz zakladają je na łydki, w uszy wkladają patyczki bambusowe z piórami w kolorze spódniczki, w nosie i brodzie wymieniają krótkie patyczki na specjalne długie i widoczne. Mężczyzni przepasają biodra czerwonymi opaskami, ramiona ozdabiają okazałymi kolorowymi piórami a na czoło zakładają czarne obręcze. Każdy wyciąga swój najlepszy luk i strzały do polowania. Szaman dodatkowo ubiera sie w zwisające z jego ramion suszone kolorowe korpusy ptaków głównie tukanów. Yanomami zaprezentują nam tańce wojenne (głowny powód obecnych walk z innymi społecznościami Yanomami to kobiety) oraz tańce zapraszające gości na okazje kiedy 3 wioski spotykają sie razem w celach głównie pokojowej wymiany kobiet. Następnie wręczymy Indianom wszystkie podarki, które rozłożymy na środku wioski, a szef sprawiedliwie je podzieli na poszczególne rodziny według aktualnych potrzeb. 
Wieczorem szaman odczyni rytuał halucynogennego yopo, dzięki któremu połączy sie ze światem duchow w szczególnej intencji o którą poprosimy, w zamian oczywiście za spełnienie jego życzeń. Bedzie przy tym śpiewał, tańczył tańcem deszczu czy też tańcem małpy, będzie wyganiał z nas złe duchy. Szczególy tradycji i kultury Indian czytaj w sekcji warto zobaczyć.

10 Dzień 10 do Dnia 12- w kierunku San Carlos de Rio Negro

Rankiem żegnamy sie z Yanomami. Każdy z nas ma swoje indywidualne przemyślenia egzystencjonalne oraz dylemat - czy kontakt ze światem zewnętrznym jest dobry czy zły dla przetrwania Indian. Płyniemy rzeką Siapa, a następnie Pasimoni w kierunku rzeki Rio Negro przy samej granicy z Kolumbią. Zatrzymujemy się na noc w osadzie Curripaca, potem po drodze na brzegach rzeki Pasimoni. Po dotarciu do San Carlos de Rio Negro nocleg i  czekamy na awionetkę, którą powrócimy do Puerto Ayacucho.  

13 Dzień 13- Puerto Ayacucho

Tego dnia lecimy do Puerto Ayacucho prywatną awionetką. Zakwaterowanie w hotelu.

14 Dzień 14 - Puerto Ayacucho - Caracas -

Popołudniowy jedyny możliwy lot do Caracas. Transfer do tego samego hotelu w którym spaliśmy dnia 1. 

15 Dzień 15 - Puerto Ayacucho - Caracas -

Do południa czas wolny na plażowanie. W południe transfer na lotnisko miedzynarodowe, skad pod wieczor wylot do Europy. Dnia 16 ladowanie w Polsce. Pobyt mozna wydluzyc o odpoczynek na perlowej wyspie Margarita , archipelagu turkusowych wysp Los Roques lub w parku narodowym Henri Pittier na plazy w Puerto Colombia.


Pomocne informacje


Zdjęcia

Tagi

 
Najbliższy termin wyprawy w 2017: 10/02

Cena programu 16 dniowego:

3200 USD (min. 4 osoby)  + koszt biletu lotniczego do Caracas + koszt prezentów dla Yanomami do kupienia na miejscu ok. 150 USD za osobę.

Cena zawiera: 

- 2 rejsowe przeloty w Wenezueli i awionetka
- pozwolenie na wstęp do parku Yanomami
- zakwaterowanie w Caracas i Puerto Ayacucho: hotele 3* wenezuelskie, Amazonia - hamak z moskitierami i namioty
- Wyżywienie: 3 posiłki dziennie i zimne napoje poza cywilizacją, poczęstunek lokalnymi drinkami
- transport łodziami,jeepami, cały sprzęt biwakowy
- opieka angielsko-polsko- hiszpańsko języcznego przewodnika na miejscu w Wenezueli

Cena nie zawiera:
- biletu miédzynarodowego i ubezpieczenia w podróży
- prezentów dla Yanomami ok 150 USD za osobę
-opłaty lotniskowej ok 10 USD x 2 loty lokalne płatne gotówką w okienku tasa de aeropuerto po każdej odprawie bagażowo-paszportowej
- każdy posiłek nie wliczony w cene to ok 10 USD

Forma płatności:
przedpłata 30% na 60 dni przed wyjazdem, pozostała kwota najpóźniej na 35 dni przed wyjazdem.

Bagaż, sprzęt i ubiór

Na całą wyprawę prosimy spakować się w plecak. W podróż należy zabrać odzież sportową, wygodne buty do marszu, najlepiej trekkingowe za kostkę, sandały do chodzenia po wodzie, osłonę głowy, bawełnianą odzież z długimi rękawami/kołnierzami/nogawkami (muszki gryzą), polar na noc nad ranem zimno, długie poncho od deszczu i chłodu na łodzi ,  krem przeciwsłoneczny z wysokim filtrem 45-60, spray na komary tropikalne (do kupienia w sklepach podróżnika), żel odczulający na ugryzienia owadów i reakcje alergiczne, podstawową apteczkę medyczną ze środkami na dolegliwości żołądkowe, latarkę, nieprzemakalne plastikowe worki na łódź, ręcznik, chusteczki odświeżające, moskitierę na kapelusz, drobiazgi użytkowe celem zostawienia u Indian (lubią zagladać do plecaka)

Szczepienia i Wiza

Szczepienie wymagane to żółta febra, zalecane: tężec, WZW oraz tabletki przeciwko malarii (lariam, malarone). Wiza do 3 mcy pobytu w Wenezueli nie jest wymagana, paszport ważny przynajmniej na 6 miesięcy.


Copyright © 2009- 2017r. Venezuela Explorer Kama CA. All rights reserved.
Todos los derechos reservados Rif:j-31358493-2
Agencia de viajes registrada en Venezuela, especializada en tures de aventura en
todo el país & eco-Lodge.
Dueños: Sergio Yrigoyen & Edita Michalak
Design: Koker Szpaner, CENTIB.COM