PL VE
Strona główna / Zdrowie / Rodzina Indian Taurepanes

Rodzina Indian Taurepanes

Nasza plantacja od poczatku swojego istnienia jest pod stala opieka rodziny Indian z plemienia Taurepanes. Znaja tu każdy zakatek i kazda najmniejsza roslinke. Swoimi zwyczajami codziennie mnie zadziwiaja, sprawiaja, ze dostrzegam jak niewiele czlowiek potrzebuje żeby zyc i akceptowac siebie jako czesc wszechswiata, ucze się od nich prostych czynnosci, jak wykorzystac potencjal plantacji, co nigdy nie przyszloby mi do glowy. Rodzina mieszka daleko na wzgorzach Gran Sabany, to miejsce calkowicie wyizolowane od swiata, codziennie przychodza do nas na 9 rano na piechote czy to w deszczu czy sloncu, spacer do nas zajmuje im cala godzine drogi na pieszo! Mogą u nas zostac na stale, jest miejsce ale nie chca, tam maja swoja ziemie i uprawy, zbudowali domy, czuja się wolni i bezpieczni. Najstarsza w rodzinie jest Rosa – matka 3 synow w wieku po ok. 30-35 lat oraz 2 corek w wieku 15 i 16 lat. Rosa niewie do konca ile ma lat, szeroko usmiecha się jednym gornym zebem. To drobna kobitka ale niezwykle silna i wytrzymala. Potrafi wypielic caly ogrodek w palacym sloncu albo przekopac grzadki nie czujac pragnienia wody, a ziemia jest tu twarda jak kamien, koloru czerwonego i trudno się ja spulchnia czy miesza z bardziej zyzna gleba dostarczajaca niezbednego pokarmu roslinom. Rosa nie pozwoli zmarnowac się zadnej roslinie. W porze dojrzewania bananow wszystkie skrzetnie zbiera (nazywa je manzana – jablka) a potem ucina drzewo bananowe, aby dac szanse nowym odnogom wyrosnac. Jeśli nie utnie się pnia po zerwaniu kisci banana wtedy mlode pedy nie urosna. Rosa wiesza na hakach banany, aby dojrzaly a potem obiera je ze skory i uklada na blasze, zakrywa szyba i wystawia na slonce do wyschniecia. Smakuja slodko i przyjemnie ale wygladem po wyschnieciu nie zachecaja do spozycia…Gdy przekwitna kwiaty hibiskusa zbiera czerwone platki i suszy na sloncu. Herbata z hibiskusa smakuje wysmienicie i na goraco i schlodzona. Dojrzale kokosy Rosa przecina meczeta na pol, wydobywa bialy orzech i sciera go na wiorki. Wspanialy dodatek do ciast albo jako slodkie musli - granola. Trzeba wymieszac tylko wiorki kokosowe z platkami owsianymi, a nastepnie zalac miodem. Mniam, mniam. Rosa uwaza, ze jeśli kobieta jest umalowana to znaczy, ze szuka nowego mezczyzny. Sama ma do mezczyzn stosunek negatywny, jest z mezem w separacji z powodu naduzyc alkoholowych i postanowila się wiecej nie malowac.
Dwie corki Rosy – Maria Rosa i Carmen ida za matka gesiego. Sa milczace i nigdy się nie usmiechaja same z siebie. Sa bardzo niesmiale, na wszystko odpowiadaja Si – tak. Nie chodza do szkoly, nie potrafia czytac, troszke potrafia pisac. Rozumieja hiszpanski ale nie sa chetne do obszernych wypowiedzi. Te nastolatki po 15, 16 lat sprzataja nasz ecolodge, pomagaja w kuchni. Tutaj dzieci od malego przysposobione sa do pracy, to jest zjawisko powszechne. Pierwsza moja reakcja była: wysle je do szkoly, niech zamieszkaja u nas, blizej miasta. Ale one nie chca, żeby szukac im pomyslu na zmiane zycia. Dobrze im jak jest. Wola pracowac i zarabiac na niezbedne rzeczy. A ta plantacja to jedyne zrodlo ich utrzymania. Miasta się boja i bez matki nigdzie nie chodza same. Pamietam sytuacje, kiedy przyszly na 9 rano podczas gdy dzien wczesniej mowilismy, ze mamy duza grupe i potrzebujemy pomocy od 6:30 rano i ze kierowca będzie czekal na nie w umowionym miejscu blisko ich domu to je tu przywiezie. Po wyjasnieniu jakie to wazne być punktualnym wtedy kiedy ktos na nas liczy, nastepnego dnia okrutnie padal deszcz. Kierowca ponownie umowiony był blisko ich domu ale kiedy wsiadal do samochodu, żeby po nie pojechac zauwazyl, ze obie przemokniete dziewczynki sa już na miejscu u nas. Szly na piechote przed wschodem slonca po ciemku, bez parasolki, w deszczu i blocie. Wtedy wyszlo na jaw, ze one nie maja budzika i nie wiedza która jest godzina, a zwykle jak przychodza na 9 rano to dlatego, ze maja to już we krwi i ida na czuja konkretnie na ta godzine. Czulismy się po tym zdarzeniu paskudnie i odpowiedzialni za cala sytuacje. Pojechalismy zaraz po zmroku około 19:00 do domu Rosy z zakupionymi parasolkami i kurtkami przeciwdeszczowymi i lekarstwami na przeziebienie, żeby sprawdzic czy dziewczyny się nie pochorowaly. Ale ze tam nie ma swiatla cala rodzina chodzi wczesnie spac. Rosa wybiegla przed dom zaskoczona co nam przyszlo do glowy, żeby się martwic takimi glupstwami. Nastepnego dnia dostalam od Rosy w prezencie naszyjnik z czerwono czarnych nasion. A my postanowilismy, ze w prezencie na najblizsza gwiazdke podarujemy rodzinie rowery, żeby latwiej się do nas dostac.
W kwietniu wylatuja z glebi ziemi roje ogromnych krolowych mrowek. Wielkoscia przypominaja baka. Wtedy cala rodzina zbiera je do sloikow. Jest to ich przysmak. Zjadaja je na surowo. Zbieraja również duze czarne mrowki z niebezpiecznymi nozycami oraz termity, które uzywaja do zrobienia ostrego sosu – cumache. Sos jest naprawde pyszny i tak ostry, ze momentalnie przeczyszcza drogi oddechowe. W swiezym sosie plywaja mrowki w calosci lub ich glowki ze szczypcami a w sosie dojrzalym nie widac ich bo sie zemulgowaly. Podobno mrowki i termity w sosie nadaja tej ostrosci przez trujaca wydzieline, która w sobie zawieraja oraz maja dzialanie oczyszczajace i dezynfekujace organizm.
Frederico – najstarszy syn Rosy to mistrz budowania wiaty z palmy i recznej obrobki meczeta na plasko czerwonych kamieni do budowania ozdobnych murow i scian. Nawet zacinajacy deszcz nie zniecheca go do kontynuowania pracy. Jakby wogole mu nie przeszkadzal. Frederico wie, gdzie tukany i papugi maja gniazda. Potrafi znalezc rodzine malp w dzunglii i podejsc je bardzo blisko. Wie jak zapolowac na tapira czy kapibare. To najbardziej rozmowny z trzech braci. Anibal wchodzi w gaj bambusowy pelny muszek puri puri i konsekwentnie przycina galazki, które wykorzystujemy jako ozdobe dachu od wewnatrz czy parawany. To bardzo silny czlowiek i niezwykle wydajny w pracach fizycznych. Pomimo palacego slonca jest wciąż aktywny i chetny do wykonywania przeroznych czynnosci. Rozmowa z Anibalem koczny się na przeciaglym Siiiii lub krotkim Si. Nigdy nie mowi nie. Ma opory przed zjedzeniem z nami wspolnego posilku przy jednym stole. Natomiast w weekend po spozyciu piwa wlasnej roboty z yuki– cachire przychodzi do nas, rozsiada się chetnie w fotelu i buzia już mu się nie zamyka. Francesco to machismo. Widac, slychac i czuc. Nie slucha niczego o co go poprosze, zwyczajnie ignoruje zdanie kobiety i nie pojmuje, jak ja mogę cokolwiek mieć tu do powiedzenia. Powinnam najpierw meza zapytac o zdanie. Zawsze, gdy mezczyzni pracuja przyprowadzaja swoje zony i dzieci. Maja w ogrodzie swoja kuchnie, gdzie zony gotuja obiad. Często probuje zachecic dzieci do zabawy czy ogladania kreskowek ale one wola np. targac ciezkie aczki i pomagac ojcu w pracy czy samemu grabic liscie. Taki nawyk od malego. Zona Anibala niedawno urodzila dziecko. Rozlozyla nagiego malca na kocyku na trawie a zjadliwe muszki puri puri kasaly jego cialko. Pomyslalam, ze polska matka juz wpadlaby w panike, ze dziecko alergii dostanie albo się zaziebi. A tu proszę drugie dziecko biega z gilem do pasa, bez butow a wszedzie niby kaszace owady i czajace się w krzakach zmije. I nikt się nie martwi, nie denerwuje i wszystko gladko idzie i nic zlego się nie dzieje.A dziecko zdrowe się chowa. Dieta Indian jest malo wyszukana. Najczesciej jedza spaghetti z sardynkami, banany platano obsmazane na oleju, placki casabe wyrabiane ze startego korzenia yuki, grillowane lub gotowane kurczaki. Z Yuki wyrabiaja tez cachire – swojskie piwo, z dosyc niemilym kwasnym zapachem. Zbieraja owoce palmy moriche i robia z nich sok lub zjadaja te szyszki na surowo.
.

Pomocne informacje

Zobacz także

Copyright © 2009- 2017r. Venezuela Explorer Kama CA. All rights reserved.
Todos los derechos reservados Rif:j-31358493-2
Agencia de viajes registrada en Venezuela, especializada en tures de aventura en
todo el país & eco-Lodge.
Dueños: Sergio Yrigoyen & Edita Michalak
Design: Koker Szpaner, CENTIB.COM